Gość dnia
2010-06-11 18:26, aktualizacja: 2010-06-11 18:33:28
Każdego roku do Werony, w której Szekspir umieścił akcję „Romea i Julii” przyjeżdża pół miliona turystów, którzy kierują swe kroki na słynny dziedziniec domu Kapulettich. Nieszczęśliwie zakochani zostawiają listy do Julii przyczepione do kamiennego muru, lub dotykają prawej piersi posągu Julii, co ma przynieść szczęście w miłości. I właśnie tutaj, w Weronie, najchętniej odwiedzanym, obok Rzymu, Florencji i Wenecji, włoskim mieście, rozgrywa się akcja „Listów do Julii”.