Piotr Panfil
2009-04-19 07:45, aktualizacja: 2009-04-19 09:57:28
Obawy Franciszka Smudy okazały się jak najbardziej uzasadnione. Zapowiadał przed meczem, że łódzka drużyna może sprawić dużo problemów i tak się stało. Pod koniec pierwszej połowy pierwszą bramkę zdobył Rafał Kujawa z ŁKS-u. Lechici nie poddając się, w doliczonym czasie gry strzelili wyrównującego gola. Wykonał go Bartosz Bosacki. Lech Poznań zremisował u siebie z ŁKS Łódź 1:1 (0:1).