"Poniedziałkowy zamach na lotnisku nie miał związku z Czeczenią" - powiedział premier Federacji Rosyjskiej Władimir Putin.
Moc bomby, która wybuchła na lotnisku Domodiedowo, wyniosła nie mniej niż siedem kg trotylu. Śledczy poszukują na Północnym Kaukazie trzech osób, które mogły być zaangażowane w przygotowanie ataku terrorystycznego.
Piotr Drabik
2011-01-24 16:03, aktualizacja: 2011-02-01 10:26:03
35 zginęło a ponad 130 osób zostało rannych w wyniku zamachu terrorystycznego na podmoskiewskim lotnisku Domodiedowo. Ostateczny bilans ofiar może jednak jeszcze wzrosnąć. Na kilka dni przed wybuchem ochrona portu otrzymała informacje o zagrożeniu zamachem.
Moskwa Rosja lotnisko Domodiedowo wybuch zamach terrorystyczny