PKN Orlen zapowiada, że może być zmuszony do sprzedaży rafinerii w Możejkach, jeśli nie uda mu się kupić firmy "Kłajpedzkie nafty", kontrolowanej przez litewski rząd.
Informacje o planach sprzedaży części akcji rafinerii w Możejkach Rosjanom wywołały burzę na Litwie. Tygodnik "Veidas" pisze, że, zdaniem ekspertów, jedynie ten zakład, należący do PKN Orlen, ratuje Litwę przed kryzysem gospodarczym.
Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", Rosjanie rozpoczęli sondowanie czy Orlen nie zechciałby sprzedać udziałów litewskiej rafinerii Możejki. Według dziennika, kryzys nie wpływa na aspiracje Rosjan, którzy chcą przejąć kontrolę nad firmami paliwowymi naszego regionu. Ostatnio kupili pakiet akcji węgierskiego koncernu MOL. Teraz celują w litewskie Możejki.
Rosja otrzymała oficjalną prośbę rządu Ukrainy o udzielenie kredytu w wysokości 5 miliardów dolarów. Rosyjski minister finansów Aleksiej Kudrin poinformował, że decyzja odnośnie pożyczki nie została jeszcze podjęta.
Na skraju Puszczy Białowieskiej może powstać baza paliwowa rosyjskiego koncernu Łukoil. 25 hektarów gruntów w Leśnej, w gminie Narewka oficjalnie wykupiła warszawska firma Chemtank, nieoficjalnie niebawem teren może przejąć rosyjski koncern paliwowy.
Groźna dla środowiska baza paliwowa ma powstać w strefie chronionego krajobrazu Puszczy Białowieskiej - donosi "Dziennik".
Groźna dla środowiska naturalnego baza paliwowa rosyjskiego Lukoilu ma powstać w strefie chronionego krajobrazu Puszczy Białowieskiej - ostrzega "Dziennik".
Londyński dziennik „Daily Telegraph" alarmuje, ze Rosja może zemścić się na Polsce i Niemczech za ich stanowisko wobec wojny w Gruzji. Tymczasem Kreml ostrzega Unię Europejską, aby nie wprowadzała żadnych sankcji, gdyż sama wyjdzie na tym znacznie gorzej, niż Rosja.
Rosyjskie przedsiębiorstwo "Łukoil" kupiło turecką firmę "Akpet" obsługującą 5 procent tamtejszego rynku paliw. Tym samym spółka z Rosji nabyła prawie 700 stacji benzynowych w Turcji.
Dziennik Łódzki
2007-03-23 10:00, aktualizacja: 2007-03-23 10:00:32
Już widać, że Łukoil sprzedaje paliwo taniej od innych. Na jedynej w regionie, jak na razie, stacji benzynowej, należącej do rosyjskiego koncernu, przy al. Śmigłego Rydza w Łodzi najpopularniejszą benzynę pb 95 sprzedawano wczoraj po 3,91 zł za litr. Na innych paliwo to było kilkanaście groszy droższe.