Coraz więcej ofiar po piątkowej powodzi i nawałnicy odnajdują specjalne służby na portugalskiej Maderze. Żywiołu o takich rozmiarach nie odnotowano tam od 17 lat. Już znaleziono 38 ciał, a ponad 100 osób jest rannych.
Co najmniej 42 osoby zginęły wskutek powodzi i osunięć ziemi spowodowanych wczorajszymi ulewami na Maderze - portugalskiej wyspie leżącej na Atlantyku.
Gwiazdor Realu Madryt Christiano Ronaldo zapowiedział pomoc mieszkańcom Madery, portugalskiej wyspy na Antlantyku, którą piątku na sobotę nawiedziły ulewne deszcze. Według najnowszych doniesień w zginęło tam co najmniej 38 osób, ale liczba ta może się zwiększyć.
Portugalska armia wysłała oddziały ratownicze na Maderę. W gwałtownych ulewach, które z piątku na sobotę nawiedziły tę należącą do Portugalii wyspę na Atlantyku, zginęły co najmniej 32 osoby, ale liczba ta może się zwiększyć. Na razie nie wiadomo, czy wśród ofiar są zagraniczni turyści.
Gwałtowne ulewy na portugalskiej Maderze spowodowały śmierć co najmniej 25 osób. Z piątku na sobotę nad wyspą przeszła potężna nawałnica.
Jak donosi oficjalny serwis internetowy Widzewa Łódź, obrońca Sebastian Madera, powoli wraca do treningów, na razie tylko indywidualnych. Zawodnik przeszło trzy lata zmagał się ze złamana nogą.