Większość studentów, pisząc prace magisterskie, korzysta z Wikipedii. Czasami posuwają się aż do plagiatu.
Nawet 40 procent studentów kopiuje cudze teksty, pisząc pracę magisterską. Grozi za to postępowanie karne.
We wrześniu ubiegłego roku napisałem w serwisie Wiadomości24.pl tekst pod tytułem "Czy można być przestępcą, nie szkodząc nikomu?", będący polemiką z komentarzami na temat "robienia" prac naukowych na zamówienie. Redakcja nie chciała wówczas przyjąć mojego tekstu (powody formalne, które dziś już ustały). Nie dostałem więc wówczas szansy na obronę swojego stanowiska. Dziś - coś się zmieniło. Szansę już mam - jak mniemam. Powrócę więc do tekstu o cudzych "magisterkach".