Krzysztof Krzak
2010-09-10 20:38, aktualizacja: 2010-09-10 20:38:24
Jeśli ktoś, uczniem będąc, narzekał na rozwlekłość i nudę bijącą rzekomo ze stronic "Nad Niemnem" Elizy Orzeszkowej, ten powinien przeczytać powieść "Lód i woda, woda i lód" Majgull Axelsson. Doceni wówczas kunszt literacki przedstawicielki polskiego pozytywizmu.
książka za recenzję Majgull Axelsson Lód i woda woda i lód Wydawnictwo W.A.B
Gość dnia
2010-08-13 14:48, aktualizacja: 2010-08-13 14:48:51
Lodołamacz „Odyn”. Ktoś regularnie zakrada się do kajuty pisarki Susanne. Ta kajuta miała być twórczym azylem, a tymczasem kobieta czuje się osaczona i bezradna.
Beata Adamczyk
2009-03-26 19:36, aktualizacja: 2009-03-26 19:36:00
Jeżeli „Dom Augusty” jest „pełny jesieni i spadających liści”, to „Kwietniowa czarownica”, jak sugeruje tytuł, będzie przepełniona wiosną. Ale nie tą, budzącą wszystko do życia, lecz skandynawską, w najgorszym wydaniu.