To będzie jedna z najciekawszych kolejek Primera Division. Jednego dnia zagrają ze sobą Osasuna z Realem Madryt oraz FC Barcelona z Athletikiem Bilbao. "Królewscy", jak i "Duma Katalonii" stoją przed niezwykle ciężkim zadaniem.
Brazylijczyk z hiszpańskim paszportem będzie mógł zagrać w najbliższym spotkaniu ligowym z Athletikiem Bilbao. Komitet Dyscyplinarny przychylił się do wniosku FC Barcelony i anulował niesłusznie pokazaną 2. żółtą kartkę w meczu z Mallorcą.
Sevilla pokonała 3:0 Granadę i dzięki wygranej awansowała na 9. lokatę w Primera Division. Był to mecz kończący 30. kolejkę ligi hiszpańskiej, w której wciąż na czele jest Real Madryt.
Nie zakończyła się jeszcze w pełni 28. kolejka Primera Division, a myślami trzeba być już w kolejnej - wszystko przez napięty terminarz decydującej fazy walki o tytuł najlepszej ekipy w Hiszpanii. Barcelona i Real znów powalczą o punkty!
Z każdym kolejnym tygodniem zbliżamy się do końca rozgrywek o tytuł najlepszej drużyny w Hiszpanii. "Królewscy" nadal utrzymują 10-punktową przewagę nad "Dumą Katalonii". Czy podopiecznych Jose Mourinho jest w stanie coś powstrzymać?
"Wirus FIFA" zaatakował zarówno "Królewskich", jak i FC Barcelonę. Dlatego 26. kolejka La Liga będzie więcej niż ciekawa. Niełatwe zadanie czeka zwłaszcza Real Madryt, który podejmie na Santiago Bernabeu Espanyol Barcelonę.
4. raz w obecnym sezonie skonfrontują się ze sobą piłkarze Pepa Guardioli i Unaia Emery'ego. Katalończycy będą starali się wygrać z Valencią, ale mogą czuć wielką presję, jeśli Real Madryt z łatwością rozprawi się z Racingiem Santander.
Pościg Barcelony za "Królewskimi" trwa, a w najbliższy weekend obie drużyny będą miały ciężkie zadanie - FC Barcelona zagra na wyjeździe z Osasuną, a Real Madryt podejmie na Santiago Bernabeu Levante.
Poniedziałkowy mecz Villarreal ze Sportingiem Gijon był ostatnim spotkaniem 1. rundy La Liga. Drużyny z Primera Division rozegrały już 19 meczów, a to oznacza, że jesteśmy na półmetku sezonu. Mistrzem jesieni został Real Madryt.
Real Madryt Real Madryt mistrzem FC Barcelona Valencia Levante
Znany trener, który pracował w Mallorce, czy Interze przyznał się przed sądem, że wziął pieniądze od mafii za ustawienie meczów - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".