Okazuje się, że walka o prawa zwierząt to dla wielu ludzi sprawa błaha. Robienie czegokolwiek w tym kierunku to przesada. Tymczasem ignorowanie tego problemu przypomina skupianie się jedynie na czubku własnego nosa. Dlaczego?
maltretowanie zwierząt ustawa o ochronie zwierząt koalicja dla zwierząt Wojciech Lindeberg marsz milczenia