Piotr Stróżyński
2010-07-07 16:30, aktualizacja: 2010-07-07 16:30:23
Powieść Beaty Kozłowskiej, pod intrygującym tytułem "Na krawędzi marzeń", ze względu na dość śmiałe sceny erotyczne, jeszcze parę lat pewnie byłaby okrzyknięta skandalem. Na szczęście czasy się zmieniają.
Beata Kozłowska Na krawędzi marzeń muzyka punk erotyka Marek Cybulski