Mariusz Wójcik
2008-10-18 17:37, aktualizacja: 2008-10-18 17:43:52
Moje poczciwe auto "zachorowało" na chłodnicę. Nieodzowna była więc wizyta w warsztacie. Mechanik, którego przyrównać można do lekarza chirurga, szybko i sprawnie dokonał "zabiegu". Dla potomności udokumentowałem to paroma zdjęciami.