Na Białorusi naruszana jest wolność słowa wobec gazet wydawanych przez mniejszości narodowe. Zdaniem dziennikarza polonijnego z Grodna - Igora Bancera, dwie gazety wydawane w języku polskim są przez białoruskie władze traktowane tak samo źle jak wszystkie inne media niezależne i opozycyjne.
Prowadzone od dwóch dni izraelskie naloty tylko zaostrzyły bardzo trudną sytuację mieszkańców.
katastrofa humanitarna Strefa Gazy międzynarodowe organizacje pomoc