Adam Lutostański
2009-02-02 22:07, aktualizacja: 2009-02-03 07:32:51
Niezwykle dramatyczna czwarta kwarta pokazała raz jeszcze, że w sporcie wszystko jest możliwe - po trzeciej części Stalowcy (Steelers) prowadzili już 20:7 z Kardynałami z Arizony i wydawało się, że jest po meczu.