Po zmasakrowaniu dziecka siekierą, poszedł do sąsiadki i powiedział „zabiłem diabła”. I to jedno zdanie sprawiło, że poczułem niepojętą grozę. Jak wszyscy.
Gdyby najwyższy wyrok miał odstraszać od popełniania najcięższych zbrodni, to dziś po (co najmniej) 35 wiekach stosowania kary śmierci przestępcy mieliby zakodowany w genach strach przed popełnieniem przestępstwa.