Marcin Nowak
2008-08-11 22:42, aktualizacja: 2008-08-11 22:42:39
Święto muzyki alternatywnej. Od electro i rapu po ciężkie metalowe granie i melorecytacje. - Przyjechałem to głównie, by poznać ludzi - mówił mi Leszek Możdżer. - Cieszę, że się udało - dodawał Artur Rojek. Skończył się mysłowicki OFF Festiwal. Przybyło kilkanaście tysięcy widzów.