Dwóch członków załogi zginęło, a jeden został ranny w porannym pożarze na pokładzie lodołamacza "Wajczag". Jednostka o napędzie atomowym znajdowała się u ujścia Jeniseju do Morza Karskiego.
Gazeta „Izwiestia" pisze, że rosyjskie władze chcą zbudować nową flotę lodołamaczy o napędzie atomowym. Dzięki statkom pokonującym grube lody Rosjanie uzyskają dostęp do bogactw naturalnych Arktyki.