17-latek z Zabrza postrzelony wczoraj najprawdopodobniej przez policjanta jest w śpiączce farmakologicznej. Jego stan jest stabilny, ale nadal bardzo ciężki i zagrażający życiu.
Express Ilustrowany
2008-02-20 16:17, aktualizacja: 2008-02-20 16:17:57
Pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego twierdzą, że kierownictwo spółki od dawna wiedziało o działaniach sabotażowych, polegających na wykolejaniu tramwajów,ale to ukrywało. Najgroźniejszy z wypadków spowodowanych przez 14-letniego Adama kosztował zdrowie 12 osób. Czy można było tego uniknąć?
Szesnastoletni tarnobrzeżanin, który zaginął przed tygodniem, nie żyje. W sobotę, tuż przed godziną 18, dwaj młodzi wędkarze zauważyli zwłoki pływające w Wiśle, w Tarnobrzegu. Strażacy wyłowili ciało mężczyzny. Był nim zaginiony Damian.
Pijany 14-latek tak bał się reakcji matki na swój stan, że wymyślił historyjkę o bandytach, którzy go okradli i zmusili do wypicia alkoholu.
Gimnazjalista spod Ełku popełnił samobójstwo. Czternastolatek miał kłopoty w nauce - na półrocze groziło mu kilka jedynek.
Sceny rodem z filmów grozy przeżyli trzej chłopcy z gminy Gniewino. Ich starszy kolega zamknął ich w przyczepie kempingowej, skrępował kablem i groził, że zabije.
Sąd Najwyższy orzekł, że Sąd Apelacyjny w Warszawie ma zbadać najważniejsze formalne przesłanki wydania przez Belgię Europejskiego Nakazu Aresztowania Adama G., podejrzewanego o zabójstwo nastolatka w Brukseli.