Mateusz Aleksandrowicz
2008-11-08 15:11, aktualizacja: 2008-11-08 15:11:33
"Manna" budzi w moim umyśle nieodparte skojarzenia z genialnym "Dniem Świstaka". I tu i tam mamy historię człowieka uwięzionego w absurdalnej sytuacji, która przez chwilę wydaje się być zabawna, ale na dłuższą metę może wykończyć nerwowo każdego. Różnica jakościowa pomiędzy filmem polskim i amerykańskim jest jednak podobna do różnicy w jakości życia w USA i w kraju nad Wisłą.