Dziennik Zachodni
2006-09-16 11:17, aktualizacja: 2006-09-16 11:17:55
Prezes PZPN Michał Listkiewicz w studiu TVN24 jednoznacznie stwierdził, że na grudniowym zjeździe nie będzie ubiegał się o reelekcję. Dodał jednak, że największy wpływ na tę decyzję miały ataki na jego najbliższych.
Obaj sędziowie z Poznania, którzy zostali zatrzymani w związku z aferą korupcyjną w polskiej piłce, przyznali się wczoraj do winy. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu zwolniła ich do domu po wpłaceniu dziesięciu tysięcy złotych kaucji.
“Od chwili ujawnienia afery korupcyjnej w piłce nożnej Polski Związek Piłki Nożnej współpracował, współpracuje i będzie współpracować z organami prokuratury” – czytamy w oświadczeniu PZPN.
Zbigniew B., była szara eminencja PZPN, próbuje uniknąć karnej odpowiedzialności za afery podczas prezesury w latach 1998-2002. Dodać do tego należy zaangażowanie Zibiego w przekręt licencyjny przy pozwoleniu na drugoligowe występy Widzewa.
Prawdopodobnie jeszcze kilka miesięcy potrwa śledztwo w sprawie niegospodarności w Polskim Związku Piłki Nożnej i sfałszowania jego statutu - poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Renata Mazur.