Stefan Górawski
2007-11-24 14:32, aktualizacja: 2007-11-24 14:38:29
Truizmem (albo tak modną ostatnio: oczywistą oczywistością) jest twierdzenie, że postęp technologiczny ułatwia życie. Czy czyni nas jednak szczęśliwszymi? Uważam, że odpowiedź na to pytanie nie jest już tak jednoznaczna.
Setki milionów pracowników w Azji - w tym też dzieci, pracują w niewolniczych obozach pracy, w celu zaspokojenia potrzeb konsumentów z USA, UE - w tym też i Polski. Tak wyglądają skutki globalizacji, opartej na wolnym handlu.
Alicja Rudnicka
2009-01-20 15:01, aktualizacja: 2010-02-02 10:17:59
XXI wiek – wiek swobodnego przepływu informacji, wolności obywatelskich, demokracji. Jednak nie dla wszystkich... Trudno w to uwierzyć, lecz obecnie na świecie żyje około 27 mln niewolników.
niewolnictwo Chiny Anti-Slavery International obozy pracy dzieci
Pojawiające się ostatnio doniesienia prasowe o tym, że „biją naszych”, a Polacy stają się personami non grata, warto skonfrontować z innym aspektem imigracji zarobkowej.
Organizacja Human Rights Watch wezwała izraelski rząd do włączenia się w działania przeciwko handlowi taz zwanymi krwawymi diamentami z Zimbabwe. Tym mianem określa się diamenty wydobywane przez niewolniczą siłę roboczą. Skorumpowane władze i grupy przestępcze za pieniądze z ich sprzedaży kupują broń i finansują wojny.
Stana Buchowska z La Strady, organizacji walczącej z handlem kobietami przyznaje, że swobodny przepływ osób w ramach Unii Europejskiej ułatwia nielegalny proceder.
Dziecko poleca nam kredyt gotówkowy, reklamuje dachówkę, śpiewa i bierze za koncert 300 tys. dolarów. Dziecko przynosi duże zyski w show biznesie, jednak jego niewinność pozostaje bezcenna.
Zniesienie niewolnictwa w XIX w. nie zakończyło tego procederu na świecie; przymusowa praca, handel ludźmi - to współczesne formy niewolnictwa - przypomina sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon w przededniu Międzynarodowego Dnia Zniesienia Niewolnictwa.
Krystyna Nita
2011-04-07 19:09, aktualizacja: 2011-04-07 19:09:17
Co łączy eleganckie miasta portowe: La Rochelle, Nantes, Bordeaux, Honfleur, Saint-Malo? Niegdyś ważne porty przeładunkowe dla statków wypływającymi po „heban”, są świadkami mrocznych kart historii handlu niewolnikami.
Czy koniecznie warto podążać wytartymi ścieżkami kariery zawodowej? Może jednak alternatywna forma zarobku mogła by okazać się korzystniejsza. Dająca więcej wolności oraz zwiększająca ciężar portfela.