"Moja partia będzie kontynuować kampanię, by Wielka Brytania była wolnym, niepodległym i demokratycznym państwem, a nie rządzonym przez Hermana Van Rompuya, pana Barroso ani żadnych innych okropnych biurokratów" - mówi Nigel Farage.
Jeden numer telefonu do całej Europy, o którym marzył Henry Kissinger stał się faktem. Kłopot w tym, że po drugiej stronie zamiast poważnego rozmówcy siedzi zwykła łączniczka.
Unia Europejska Traktat Lizboński Nigel Farage Herman Van Rompuy Catherine Ashton
Witold W. Mazur
2009-07-16 13:21, aktualizacja: 2009-07-16 13:21:04
Niektórzy europarlamentarzyści zarzucali unijnemu komisarzowi ds. konkurencji Neelie Kroes kłamstwo. Inni wielcy tego świata zapraszali panią komisarz do uczestnictwa w tajemnej, międzynarodowej konferencji Bilderberg.