Marcin Nowak
2007-07-02 09:04, aktualizacja: 2007-07-02 12:40:41
Niech błogosławiony będzie dzień, gdy narodziło się Google Earth. Niepodważalnie największy i najpopularniejszy (obok wyszukiwarki internetowej) produkt koncernu z Kalifornii jest jednak nie tylko skarbem internautów ale i… potencjalnych terrorystów.