Grażyna Wosińska
2011-03-28 17:01, aktualizacja: 2011-03-30 14:06:48
Marta Salabura z Elbląga za swój najcenniejszy skarb uważa listy ojca z obozu w Ostaszkowie. Ostatni nadszedł 27 stycznia 1940 roku. Przez pół wieku nie wiedziała, co stało się z jej ojcem.
Katyń zbrodnia katyńska obóz w Ostaszkowie wspomnienia katyńskie śledztwo katyńskie