Kampania wyborcza, przytłoczona ogromem nieszczęścia ludzkiego przebiega na drugim planie i w sposób bardzo nietypowy. Kandydaci - jedni przypominają o swoim istnieniu, inni - z racji pełnionych obowiązków, bywają tam, gdzie być powinni.
Krzysztof Mizgajski
2010-04-21 16:43, aktualizacja: 2010-04-21 18:14:41
Dwa lata temu w Holandii powstał nowy gatunek tulipanów. Jan Ligthart, twórca kremowo-żółtego kwiatu za zgodą ówczesnej, pierwszej damy Rzeczypospolitej nazwał go jej imieniem i nazwiskiem. Tak powstała odmiana „Marii Kaczyńskiej”.
Maria Kaczyńska tulipan Chrzypsko Wielkie Jan Ligthart odmiana "Maria Kaczyńska"
Ewa Krzysiak
2010-02-14 19:19, aktualizacja: 2010-02-14 19:19:14
"Odmiana przez przypadki" Hanny Cygler nie jest podręcznikiem wyjaśniającym deklinację. To bardzo interesująca powieść pokazująca rodzinę Halmanów, jej perypetie i nieoczekiwane zdarzenia dziejące się w życiu jej członków na przestrzeni lat.
Hanna Cygler Odmiana przez przypadki książka książka za recenzję recenzja
Gość dnia
2009-12-17 16:03, aktualizacja: 2009-12-17 16:03:08
Dom Wydawniczy Rebis zaprasza na spotkanie z Hanną Cygler, autorką książki "Odmiana przez przypadki". Spotkanie odbędzie się w sobotę, 19 grudnia, o godz. 17 w Sali Herbowej Nowego Ratusza, ul. Wały Jagielońskie 1, w Gdańsku.
Rebis Hanna Cygler Odmiana przez przypadki spotkanie literackie literatura kobieca
Gość dnia
2009-12-16 15:16, aktualizacja: 2009-12-16 16:13:50
Początek nowego milenium ma oznaczać dla Zosi i Witka Halmanów nowe życie. Marzenia o spokoju i stabilizacji wkrótce okazują się nierealne.
Hanna Cygler Odmiana przez przypadki literatura kobieca Rebis Tryb warunkowy
Kiedy czytałem ostatnio intencje mszalne w kościele, moją uwagę przykuła jedna: Za zmarłego Jana Kowal. Niestety, nie jest to błąd odosobniony. Sam pamiętam swój dyplom kolonisty "Dla Tomasza Zygmunt". Dlatego dzisiaj o odmianie nazwisk.
Kiedy się czyta "Widma w mieście Breslau" Marka Krajewskiego, zwracają uwagę czytelnika archaiczne dopełniacze liczby mnogiej asocjacyj, informacyj, ablucyj, reakcyj.
Zgadzam się całkowicie z odczuciami Pana Eugeniusza D. z Katowic, który za pretensjonalne, nieskromne i absolutnie niewłaściwe uznaje określanie własnej towarzyszki życia mianem małżonki.
Nazwy miejscowe kończące się na -y mają w drugim przypadku albo czysty temat fleksyjny, albo końcówkę -ów. To są dwie oferty gramatyczne systemu języka polskiego.