Bardzo popularny nad Wisłą oraz w skupiskach Polonii amerykańskiej. Wiek z reguły ponad średni, wzrost i umaszczenie rozmaite, płeć żeńska lub męska. Cecha szczególna: czarnowidztwo i wrogość dla inaczej myślących rodaków.
Anna Janicka-Galant
2009-12-29 18:57, aktualizacja: 2009-12-29 19:04:28
Myślę, że wielu ludzi doświadcza porażek, klęsk i niedoborów by dostać szansę przebudzenia w sobie kogoś silnego, odważnego i kreatywnego. Historia o tym, jak czasem dobrze jest zgubić pieniądze.
Skoro tyle nadziei, ile niewiadomej... pielęgnuję, zabiegam i hołubię ów stan niewiedzy /o kim? o czym?/, beztroskiego niedoinformowania, zdrożnego dyletantyzmu w trosce o zdrowie psychiczne i kondycję fizyczną, co warunkuje poczucie radosnej i błogiej beztroski. Nie myślę, nie dociekam - więc jestem /optymistą/.
Tomasz Mazur
2008-12-29 17:41, aktualizacja: 2008-12-29 17:43:06
"Trzy razy przemyśl, raz zrób". Taki wniosek abonent może wyciągnąć po niemal miesięcznych zmaganiach z "kontaktem" telewizji nowej generacji "n".
Proces europeizacji i globalizacji naszego codziennego życia postępuje powoli, lecz nieubłaganie. Grupy społeczno-polityczne uważające się za jedynych spadkobierców polskich tradycji i wartości narodowych biją na alarm, szukając źródła zła przede wszystkim w międzynarodowym spisku.
polskość patriotyzm globalizacja europeizacja tradycje narodowe
Nagle stał się głośny temat wniosków o Trybunał Stanu dla byłego premiera i byłego ministra sprawiedliwości. Wnioski są kontynuacją decyzji Komisji Śledczej poprzedniej kadencji parlamentu. Czy mają szanse przyjęcia przez Sejm?
zarząd Platformy Obywatelskiej dwa wnioski sprawa Trybunału Stanu Kaczyński i Ziobro trudna decyzja
Katarzyna Szewczyk
2008-12-15 17:37, aktualizacja: 2008-12-15 17:37:56
"Happy-go-lucky" ("Co nas uszczęśliwia") to opowieść o poszukiwaniu szczęścia. Podobnie zresztą jak i inne filmy Mike'a Leigha. Reżyser zerwał tu jednak z wyobrażeniem o egzystencjalnym bólu temu poszukiwaniu towarzyszącemu, jaki zawarł w swych poprzednich produkcjach. I nakręcił film pogodny i pozornie lekki. Pozornie, bo z konkluzją niepozbawioną głębi.
Różne ma imiona - Chandra, Depresja, Nostalgia. Jest przebiegła, okrutna i wredna. Tak, wredna, przychodzi w najmniej odpowiednim momencie. I wtedy najczęściej wypłakujemy się w poduszkę. Oj, niedobrze. Ona tego właśnie chce!
"Pokaż jak radzisz sobie z jesienną depresją". Lekarstwem może być dziurawiec, czekolada, aktywność fizyczna albo twórcza. Mnie pomaga wszystko razem, czyli „cuzamendokupy“.
Sara Kowalska
2007-05-29 20:12, aktualizacja: 2007-05-29 21:40:56
Rozkoszny początek, gdy odchodzą wody i wiesz, że już nie będziesz długo czekać na swoją kruszynkę. Wody są cieplutkie. U mnie odchodziły stopniowo...