Gość dnia
2008-12-21 07:44, aktualizacja: 2008-12-21 07:51:25
Był taki czas, kiedy jeszcze każdy chciał chcieć i miał nadzieję, że zmieni coraz bardziej otaczającą go rzeczywistość. Na przełomie lat 70. i 80. rozdyskutowaliśmy się już wszyscy. Każdy stał się ekspertem w sprawach polityki, także gospodarki. Oczywiście wówczas idealizowaliśmy tę wolnorynkową.... Zgodnie z zasadą: wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma – kapitalizm jawił nam się jako zbawienie narodu i gospodarki upadającego PRL.
Od Siwaka do Bujaka Ośrodek Dyskusyjny Hybrydy dyskusje bez cenzury ekstremizmy