Magdalena Tobik
2007-03-15 12:10, aktualizacja: 2007-03-16 16:00:52
Pamiętacie Chicago? A Moulin Rouge? No to teraz film, który ma w sobie coś z obu tych obrazów, ale musicalem z pewnością nie jest. "Pani Henderson" to świetny, lekki, zabawny film Stephena Frearsa, twórcy obecnej na naszych ekranach "Królowej" i kultowych już "Niebezpiecznych związków".
Magdalena Prokop-Duchnowska
2007-03-11 12:59, aktualizacja: 2007-03-12 07:05:46
Noc z 9 na 10 marca. Kino na Mokotowie. Wybija godzina 23.30. W sali kinowej gasną światła. Czy wszyscy siedzą wygodnie? Przed nami długa, bezsenna noc - tego nie można przespać! Trzeba oglądać...
maraton filmowy EMEFEN dzień kobiet "Tuż po weselu" "Pani Henderson"