Agnieszka Wojewoda
2009-02-12 20:24, aktualizacja: 2009-02-13 11:52:22
Borne Sulinowo. Miejscowi opowiadają o bledziutkim Aloszce, który skarży się, że mama zamknęła go w ciasnej drewnianej skrzyni, albo o zjawach w zakrwawionych rosyjskich mundurach.