Agnieszka Gierczak
2007-03-29 20:04, aktualizacja: 2007-03-30 06:49:21
Może się wydawać, że od dłuższego czasu na Ukrainie nic się nie dzieje. Media milczą, ale u naszych sąsiadów znowu wrze. W sobotę opozycja znów poprowadzi ludzi na Majdan Niezależności.
Ukraina Julia Tymoszenko Jurij Łucenko Wiktor Janukowycz Wiktor Juszczenko
PAP
2007-04-19 10:04, aktualizacja: 2007-04-19 10:04:07
Około 15 tysięcy zwolenników i przeciwników rozwiązania ukraińskiego parlamentu i przedterminowych wyborów zebrało się przed siedzibą Sądu Konstytucyjnego w Kijowie. Już trzeci dzień bada on legalność dekretu prezydenta Wiktora Juszczenki w tej sprawie.
Przedstawiciele ukraińskiej koalicji rządzącej twierdzą, że odejście z jej szeregów dwóch deputowanych nie oznacza jej końca. Tymczasem opozycja czeka na ogłoszenie przedterminowych wyborów.
Julia Tymoszenko pozostanie premierem, a Wiktor Januowycz będzie prezydentem po wyborach w 2010 roku. Tak, zdaniem kijowskiego dziennika „Segodnia", wygląda strategiczne porozumienie dwóch polityków.
Ukraińskie kluby parlamentarne oficjalnie poinformowały o rozpoczęciu rozmów na temat powołania nowej koalicji. Jeżeli do tego nie dojdzie, prezydent będzie miał prawo rozwiązać parlament.
Wiktor Janukowycz przekonuje, że w nowej koalicji w Radzie Najwyższej musi wziąć udział Partia Regionów. Tymczasem prezydent Wiktor Juszczenko i jego sekretariat straszą prorosyjską orientacją takiego sojuszu.
Julia Tymoszenko twierdzi, że Wiktor Juszczenko nie chce odrodzenia koalicji jej ugrupowania i Naszej Ukrainy. Premier podkreśliła, że jej partia spełniła wszystkie warunki stawiane przez prezydenta.
Julia Tymoszenko Partia Regionów Wiktor Juszczenko sojusz Ukraina
Partia Regionów wystawi swoich kandydatów w najbliższych wyborach parlamentarnych. Jej prezes Krzysztof Filipek poinformował, że jego ugrupowanie wystartuje w nich w koalicji. Nie zdradził z kim prowadzone są rozmowy, zaznaczył jedynie, że nie są to ani PiS ani PO.
Ukraińska premier Julia Tymoszenko podjęła kolejną próbę niedopuszczenia do wyborów parlamentarnych. Zaproponowała utworzenie szerokiej koalicji wszystkich partii w Radzie Najwyższej Ukrainy.
Prawie 20 tysięcy osób protestuje w Kijowie przeciwko działalności rządu. Tyle osób przywiozła do stolicy Partia Regionów - organizator demonstracji.