Kobiety stanowią jedynie 30 proc. członków partii politycznych jednak posiadają zarezerwowane 35 proc. miejsc na ich listach wyborczych. A to najmniejsze kuriozum ustawy kwotowej obowiązującej podczas obecnych wyborów parlamentarnych.
„Quo vadis Polsko, quo vadis świecie, quo vadis kobieto?” III Europejski Kongres Kobiet będzie jednym z najważniejszych wydarzeń polskiej prezydencji w Unii Europejskiej.
Kongres Europejski Kongres Kobiet parytety równouprawnienie kobieta
Ewa Szafranowicz
2011-03-10 08:51, aktualizacja: 2011-03-10 08:51:16
Dzień Kobiet. Międzynarodowy. Jak na to nie patrzeć, progesteron zobowiązuje. Zabieram więc głos „w sprawie”. Właściwie to wszystko zaczęło się 5 lutego br., gdy, w „Wysokich obcasach”, natrafiłam na list tygodnia.
Nie będzie parytetów w wyborach samorządowych - to pewne. Jak dowiedziała się "Polska", praktycznie przesądzone jest za to, że PO zaproponuje zmiany w ordynacji wyborczej przed przyszłorocznymi wyborami do Sejmu. Za takim rozwiązaniem jest m.in. sam premier Donald Tusk - pisze Joanna Miziołek.
Parytetów w listach wyborczych prawdopodobnie nie będzie jeszcze na najbliższych wyborach. Ustawa nie zdąży wejść w życie.
prawa kobiet parytety ustawa prawo wyborcze wybory samorządowe
Dyskusje o parytetach ostatnio przycichły z powodu tragicznych wydarzeń w naszym kraju. Nie zmienia to jednak faktu, że są obecne w świadomości Polaków. A skoro są obecne, to trzeba się z nimi rozprawić.
Jak daleko można zajść w dążeniu do równości? Gdzie kończą się jej granice a zaczyna jawna dyskryminacja? Postaram się odpowiedzieć.
Niniejszym, jako przedstawiciel męskiej, szowinistycznej nierogacizny oświadczam, iż pomysł parytetów jest do chrzanu, do luftu, do bani, do kitu - do dziewiątego pokolenia.
amadeusz mnz
2010-03-04 08:03, aktualizacja: 2010-03-04 18:24:43
Zorganizowana grupa feministek planuje szturm na Sejm. Mirosław Sekuła wygłasza orędzie do pustych krzeseł, a Platforma Obywatelska urządza wewnątrzpartyjne prawybory. Czy leci z nami pilot?
W Dzień Dobry TVN, pani K. Szczuka stwierdziła, że nie lubi takich kobiet, które nie są solidarne z innymi kobietami, które podlizują się mężczyznom. "Piła" do minister Radziszewskiej, a chodziło wiadomo, o ustawę o parytetach.