Wstajesz rano. Parę minut po szóstej wsiadasz do autobusu i jedziesz do pracy. Jedziesz sobie, jedziesz i nagle słyszysz: "Bilety do kontroli!". Teraz?! W takim tłoku? - tak wyglądał piątkowy poranek wielu Łodzian.
MPK Łódź komunikacja pasażer kontra kontroler brak biletu jazda na gapę