Kilkadziesiąt pielęgniarek w szpitalu miejskim w Radomiu weszło do gabinetu dyrektora tej placówki i rozpoczęło strajk okupacyjny. Do protestujących wciąż dołączają kolejne pracownice.
Pielęgniarki zapowiadały strajk jeszcze przed świętami. Zdecydowały się jednak poczekać do czasu gdy będą znane warunki finansowe szpitala na bieżący rok. Pielęgniarek nie satysfakcjonuje 100-złotowa podwyżka od stycznia, domagają się 200 zł od początku roku i kolejnych 200 zł od marca.