Prokuratura Wojskowa potwierdza zeznania świadków, którzy twierdzą, że 10 kwietnia na płycie lotniska, a potem na trapie samolotu generał Błasik kłócił się z kapitanem Protasiukiem. Pierwszy pilot nie chciał startować, bo nie otrzymał aktualnego stanu pogody na lotnisku w Siewiernym.
kapitan Protasiuk generał Błasik lot do Smoleńska zła pogoda pilot nie chciał lecieć