Robię to niechętnie, ale po prostu muszę się odnieść do publicznej wypowiedzi Piotra Wielguckiego, nazywającego siebie Matką Kurka. A dokładnie - do zarzutów przez niego stawianych. Muszę, bo męczące jest tolerowanie wybryków człowieka uważającego, że może wszystkimi bezkarnie pomiatać. Nawet, jeśli człowiek ten głosami blogerów zyskał tytuł Blogera 2009 Roku i to w konkursie organizowanym przez Wiadomości24.pl