Ewa Szafranowicz
2011-12-01 13:17, aktualizacja: 2011-12-01 13:17:08
Czy miłość, nawet największa, wpleciona w absurdalną rzeczywistość komunistycznego świata, nie ma szansy na wyjście z tej potyczki obronną ręką? A może jest ponad czas i historię? A może nie ma miłości, której historia nie złamie?