Tadeusz Kowalski
2012-01-07 12:54, aktualizacja: 2012-01-07 19:53:56
Radosław Sikorski szykuje personalne roszady w dyplomacji. Zmiany ambasadorów mają nastąpić w kluczowych dla Polski placówkach: w Waszyngtonie, Brukseli, Berlinie, Paryżu i w Londynie. Szef MSZ musi się w tej sprawie porozumieć z prezydentem Komorowskim, który chce mieć wpływ na wspomniane zmiany.
MSZ Radosław Sikorski Bronisław Komorowski prezydent Komorowski zmiana ambasadorów
Niemal wszyscy lubimy podróżować, poznawać świat i ludzi, robimy to z entuzjazmem i radością. Historia naszego narodu obfituje w przypadki podróży z konieczności: politycznej, ekonomicznej, a to już w tych kategoriach się nie mieści.
Kancelaria Prezydenta nie wyklucza wprowadzenia do procedury nominacji ambasadorów nowego elementu - rozmowy głowy państwa z kandydatem. Minister Piotr Kownacki zastrzega jednak, że nie chodzi o zmiany formalne w trybie powoływania ambasadorów, a o dodanie nieformalnego elementu. Zwłaszcza, że w kwestii obsadzania placówek dyplomatycznych dochodziło z rządem do sporów. Ostatni, jak przypomniał Piotr Kownacki, dotyczył wysłania do Nowego Jorku Anny Fotygi.
prezydent ambasador rozmowa placówki dyplomatyczne Anna Fotyga
"Rzeczpospolita" pisze, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie może znaleźć kandydatów na stanowiska wiceministrów. Jeden z ministrów w Kancelarii Premiera mówi dziennikowi, że nikt nie chce się podjąć tego zadania, a w resorcie odbywają się wręcz łapanki na te stanowiska.