Już 2 - 0 prowadzą Vancouver Canucks w starciu z San Jose Sharks. Minionej nocy "Orki" nie dały szans swoim rywalom, wygrywając 7:3.
Dzięki świetnej postawie pierwszoroczniaka Tylera Seguina i bramkarza Tima Thomasa Boston pokonał Tampa Bay 6:5 i wyrównał stan rywalizacji na 1 - 1. W ekipie gości dwoił się i troił Vincent Lecavalier, ale bramka i 3 asysty nie pomogły.
Zespół San Jose Sharks przerwał passę trzech kolejny porażek w konfrontacji z Detroit Red Wings i pokonał "Czerwone Skrzydła" na własnym lodzie 3:2. Zwycięstwo to oznacza jednocześnie wygraną w całej rywalizacji i awans do kolejnego etapu.
Po zwycięstwie 3:1 na własnej tafli, Detroit Red Wings doprowadziło do stanu 3:3 w rywalizacji z San Jose. O wszystkim zatem zadecyduje siódme spotkanie w hali "Rekinów". San Jose Sharks ewidentnie są w odwrocie.
Mimo prowadzenia 2:0 w początkowej fazie meczu, San Jose ostatecznie przegrało u siebie z Detroit 3:4. Goście przedłużyli tym samym swoje szanse na awans, zmniejszając starte w całej rywalizacji do stanu 3 - 2.
Paweł Kaleski
2011-05-08 19:39, aktualizacja: 2011-05-08 19:39:19
Boston Bruins po zwycięstwie 5:1 wyeliminował Philadelphia Flyers. Detroit Red Wings wygrali z San Jose i pozostali w walce o Puchar Stanleya. Nashville dzięki wyjazdowemu sukcesowi z Vancouver także liczy się w rozgrywkach.
Mimo przewagi własnego lodowiska Pittsburgh przegrał decydujące spotkanie z Tampa Bay 0:1 i odpadł z dalszej rywalizacji o Puchar Stanleya. Dzięki zwycięstwu po dogrywce 4:3 Boston wyeliminował Montreal.
Boston Bruins wyrównali stan rywalizacji z Montrealem na 2:2, po odniesionym w czwartek zwycięstwie 5:4. Efektowną wygraną po raz drugi z rzędu odniosło Chicago. Kolejną porażkę na własnej tafli zaliczyli Los Angeles Kings.
Czwarte zwycięstwo odnieśli zawodnicy Detroit Red Wings i tym samym awansowali do kolejnej rundy rozgrywek. Bliskie awansu są też drużyny z Pittsburgha i Washingtonu. Anaheim Ducks odniosło cenny sukces w Nashville.
Trzecie spotkanie finału siatkarskiej Ekstraklasy padło łupem PGE Skry Bełchatów. Podopieczni Jacka Nawrockiego pokonali Zaksę Kędzierzyn-Koźle 3:1 i jeśli w czwartek wygrają po raz trzeci, zdobędą kolejny tytuł mistrzowski.