Synoptycy zapowiadają falę burzową podobną do tej, która kilkanaście godzin temu spustoszyła południe i centrum Polski.
Meteorolodzy ostrzegają, że z powodu topnienia śniegu, w środkowej i północno-wschodniej Polsce podnosi się stan wód. W województwach łódzkim i mazowieckim ogłoszono trzeci - najwyższy stopień zagrożenia hydrologicznego.
Burze nie będą jednak tak gwałtowne, jak czwartkowe, które spustoszyły wiele regionów Polski. Dyżurny synoptyk Maria Waliniowska z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej mówi, że miejscowe burze o umiarkowanym przebiegu potrwają do godziny 23. Średni opad wyniesie około 15 milimetrów, a lokalnie do 30 mm. Wiatr w porywach do 70 kilometrów na godzinę.
Trasy regionu są śliskie - ostrzegają drogowcy. Na błoto pośniegowe natrafimy między innymi na krajowej drodze nr 16 od Mrągowa do Ełku, na drogach numer 57 z Bartoszyc do Biskupca, i nr 58 z Olsztynka do Białej Piskiej. Ślisko jest także na drodze numer 59 z Giżycka do granicy. Na głównych trasach województwa pracuje około 40 solarek i pługopiaskarek.
W Bieszczadach leży od dwóch centymetrów śniegu w Ustrzykach Górnych i Cisnej do pięciu na połoninach. W sobotę rano na Połoninie Wetlińskiej były trzy stopnie mrozu - poinformował ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR, Arkadiusz Kawalec.
Jak informuje IMGW, Europa południowa i środkowo-wschodnia będzie pod wpływem słabych wyżów, pozostała część kontynentu znajdzie się w zasięgu układów niżowych z frontami atmosferycznymi.
Jak informuje IMGW, Europa południowo-zachodnia i wschodnia będzie pod wpływem wyżów, a pozostałe obszary kontynentu w zasięgu niżów. Polska będzie pod wpływem zatoki niżu znad Morza Północnego, w strefie pofalowanego frontu chłodnego. Wschodnia połowa kraju pozostanie w ciepłej masie powietrza napływającej z południa, nad zachodnią napłynie chłodniejsze powietrze z zachodu.
W nocy z środy na czwartek oraz w czwartek w stolicy znów będzie intensywnie padać śnieg. O korzystanie w tej sytuacji z komunikacji miejskiej zaapelował do mieszkańców Zarząd Oczyszczania Miasta. ZTM informuje jednak, że więcej autobusów na drogi nie wyjedzie.
W województwie pomorskim i powiecie elbląskim spodziewane są dziś burze z przelotnymi opadami deszczu, miejscami gradu.
Jak informuje IMGW, Europa południowa i środkowo-wschodnia będzie pod wpływem słabych wyżów, pozostała część kontynentu znajdzie się w zasięgu układów niżowych z frontami atmosferycznymi. Polska będzie w obszarze podwyższonego ciśnienia w ciepłym polarnomorskim powietrzu, na krańcach wschodnich oddziaływać będzie strefa rozmywającego się frontu chłodnego. Nad Bałtykiem z zachodu na wschód przemieszczać się będzie mało aktywny front ciepły.
pogoda 1 listopada prognoza pogody 1 listopada prognoza pogody na 1 listopada 1 listopada