Największą władzę po upadku komunizmu mają media. Obserwuję to od lat. Kiedyś milicja, ale teraz media. Nikt nie mówi "panie władzo", chyba że jakiś menelik pamiętający "dawne dobre czasy".
lincz pomyłki sądowe bandytyzm badania DNA ochrona wizerunku