O Pobieraczku.pl zrobiło się głośno w ubiegłym roku, kiedy fora internetowe zaczęły pękać w szwach od podobnych zażaleń. Wtedy też sprawą zainteresował się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, do którego wpłynęła rekordowa liczba skarg na portal - ponad 30 tys.