63-letni mieszkaniec Zielonej Góry został wczoraj śmiertelnie porażony prądem. W trakcie zarzucania wędki zahaczył nią o linię średniego napięcia.
Piotr A. Jeleń
2010-09-02 09:38, aktualizacja: 2010-09-02 09:38:36
W ubiegły wtorek na podwórku przy bytomskiej ulicy Rajskiej, śmierć poniósł siedmioletni Pawełek. Dotknął siatki, która otaczała kontener budowlany - była pod napięciem elektrycznym.
W Białymstoku zginął mężczyzna porażony prądem. 27-latek zginął we własnym garażu, kiedy woda zalała leżący na ziemi przedłużacz.
W Indiach co najmniej dwadzieścia osób poniosło śmierć w wyniku porażenia prądem w autobusie. Kolejnych ponad trzydzieści pięć zostało rannych. Wypełniony ludźmi pojazd zahaczył o linię wysokiego napięcia.
Ciała dwóch nastolatków znaleziono na dachu elektrowozu w Gliwicach. Kradnąc elementy kolejowe zostali śmiertelnie porażeni prądem.