Uczestnicy "Marszu Niepodległości" zgodnie z planem dotarli pod pomnik Romana Dmowskiego na placu Na Rozdrożu. Po zakazie gromadzenia się na placu Konstytucji, nadal dochodziło do starć z policją. Spalony został wóz satelitarny jednej z telewizji, atakowano fotoreporterów.
Marsz Niepodległości manifestacja Porozumienie 11 Listopada Krytyka Polityczna ONR