Wiktor Zin
2007-04-09 13:33, aktualizacja: 2007-04-10 07:07:10
Było to pół wieku temu w Krakowie. Wtedy jeszcze to, co pozostało z dawnego, bratało się z tym, co nowoczesne. I tak dla przykładu w Krakowie, w okolicy ul. Kazimierza Wielkiego, istniały jeszcze wiejskie zabudowania, a ich dachy kryte były strzechami. Takich wiejskich zabytków w tej części Krakowa można było doliczyć się aż pięciu, a były one dziwnie wplecione w nowoczesną zabudowę.