Stanisław Gazda
2009-10-01 14:02, aktualizacja: 2009-10-01 14:05:59
Ośmioletni chłopiec przyszedł wczoraj na lekcje z uzbrojonym pociskiem przeciwlotniczym. Gdyby nie pochwalił się nim wychowawczyni - mogło dojść do tragedii. Policjanci sprawdzają w jaki sposób mały "saper" wszedł w posiadanie pocisku.