Isabella Degen
2010-03-12 11:52, aktualizacja: 2010-03-12 11:52:09
Jolantę Horodecką-Wieczorek poznałam podczas Salonu Książki Polskiej (organizowanego corocznie przez APAJTE) w Wiedniu w 2008 roku. Autorka i jej twórczość zafascynowały mnie, a efektem tej fascynacji jest poniższa rozmowa. Za miesiąc ukaże się najnowszy tekst Horodeckiej-Wieczorek „Wiatru tchnienie o Chopinie”.
"Nasz Dziennik" pisze, że przyjęcie zapisów rządowego projektu nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie może otworzyć furtkę do nadużyć.
TVP INFO pokazała kolejny bulwersujący materiał o przemocy w rodzinie. Matka została skatowana przez syna, żądającego pieniędzy.
Trzy miesiące spędzi w areszcie mieszkaniec Chełma zatrzymany pod zarzutem znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad czteroletnim dzieckiem.
W tym tygodniu chojniccy policjanci przeprowadzili cztery interwencje związane z przemocą w rodzinie. Czterech mężczyzn, którzy krzywdzili swoich bliskich, umieszczono w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych. Wobec dwóch osób stosujących przemoc sąd zastosował tymczasowe aresztowanie.
Kilkadziesiąt osób pikietowało Sejm przeciwko nowelizacji ustawy o "przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie". Jutro w Sejmie trzecie czytanie projektu nowelizacji. Protestujący podkreślali, że ustawa ułatwi odbieranie dzieci rodzinom.
Inka Malinowska
2010-02-28 16:26, aktualizacja: 2010-03-04 06:42:37
Szczecińska firma projektująca i sprzedająca odzież dla skateboardzistów reklamuje się plakatem, na którym nastolatek mierzy z pistoletu w głowę klęczącego policjanta i mówi "Na kolana, psie!".
Cztery kobiety w Lubuskiem wymyśliły sobie historyjki o rzekomych napadach przez gwałciciela.
Mirek Suchodolski
2010-02-21 13:45, aktualizacja: 2010-02-21 13:45:25
40- i 22-latka, które zgłosiły na policji, że 12 lutego napadł je gwałciciel z Zielonej Góry kłamały. Same pocięły sobie ręce i uda. Rany miały być dowodem na to, że broniły się przed gwałcicielem. Za składanie fałszywych zeznań czeka je proces.
Dziennik Łódzki
2010-02-17 11:05, aktualizacja: 2010-02-17 11:05:53
Bicie książką po głowie, ciągnięcie za uszy, uderzenie w twarz czy robienie pompek pod przymusem tylko dlatego, że dziecko nie zrobiło poprawnie zadania na lekcji. Tak do tej pory wyglądała codzienność pierwszoklasistów w jednej z klas szkoły podstawowej w Kleszczowie.