ngo.pl
2006-07-28 10:55, aktualizacja: 2006-07-28 10:55:35
Matki i siostry Talibów, Iranki zawinięte w czador, żyjące na skraju ubóstwa, znieważane, nie mające praw obywatelskich, ale także bogate marokańskie księżniczki ubrane w kostiumy od Chanel, pisarki, lekarki, feministki, głowy państw...
Czy przejawy bezmyślnej i bezinteresownej agresji nie są największym zagrożeniem dla ludzkiej cywilizacji?
Polska
2006-08-07 17:21, aktualizacja: 2006-08-07 17:21:22
Nowoczesne, wielofunkcyjne telefony komórkowe mogą być równie niebezpieczne dla dzieci jak internet - twierdzi Komisja Europejska. Unijna instytucja chce blokować niektóre funkcje tak, by nie szkodziły nieletnim.
Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
2006-09-13 18:00, aktualizacja: 2006-09-13 18:00:56
Wstrząśnięta wyznaniami chłopca matka zaalarmowała prokuraturę. Jej synek wyznał, że starsi koledzy kazali mu pozować nago do zdjęć. Dziecko twierdzi też, że było bite i szykanowane. Dramat rozegrał się na kolonii.
Eksperci alarmują, że rośnie liczba najbardziej brutalnych przestępstw popełnianych przez nieletnich. I mimo zaostrzania kodeksu karnego policja jest bezradna.
- Ty, młody, będziesz się bić, idziemy - 13-letni uczeń jednego z rumskich gimnazjów poszedł za starszymi kolegami bez słowa sprzeciwu. Jego poprzednicy, którzy próbowali odmówić i tak zostali pobici.
Oliwia Piotrowska
2006-10-12 17:58, aktualizacja: 2006-10-13 19:14:13
Na rynku istnieje wiele szkół samoobrony, w których chętne panie mogą uczyć się zadawania ciosów. Okazuje się jednak, że problemem kobiet nie jest siła i technika ciosu, a wpisana w społeczną płeć rola ofiary.
Przemoc jest od tysiącleci najważniejszym argumentem w „dyskusji” między największymi religiami. Początek nowego tysiąclecia nie zmienił tonu tej "dyskusji".
Express Ilustrowany
2006-10-26 07:31, aktualizacja: 2006-10-26 08:57:46
"Wychowani w kulcie przemocy", "Uliczni wojownicy", "Na ulicach niech panuje trwoga", "My rządzimy tym miastem", "Oczekujcie naszego powrotu i potężnego łomotu" – takie hasła dzieci i młodzież rozklejają m.in. w szkołach i w windach.
Mój kolega powiedział zaskakująco mądrą rzecz: „Myspace i Youtube to największa rewolucja w internecie. Nigdy jeszcze rozpowszechnianie kretynizmów nie było tak łatwe.” Nie dodał tylko, że nawet nie wyobrażaliśmy sobie tego konsekwencji.