Taki dokument musiał mieć każdy, kto chciał się przemieścić ze swojego miasta do innego. Moja żona udawała się ze swojego miasta do Warszawy na SGGW.
stan wojenny przepustka podróż dokument zdjęcia ze stanu wojennego
Kamil Świętoń
2006-08-03 10:35, aktualizacja: 2006-08-03 10:35:29
Jedno z najpilniej strzeżonych miejsc w Polsce. To tutaj uchwalane jest prawo i toczą się ważne dla nas sprawy. Wydawałoby się – to tylko miejsce dla polityków i VIP-ów. Nic podobnego. Każdy może wejść i zwiedzić parlament