Dziennik Bałtycki
2006-07-05 12:42, aktualizacja: 2006-07-05 12:42:58
Główny wykonawca prac przy A-1, Skanska-NDI, postanowił zadbać m.in. o odtworzenie siedlisk ptaków żyjących na trasie budowanej autostrady. W ramach akcji postawiono już osiem platform dla bocianich gniazd.
Dziennik Łódzki
2006-07-15 11:40, aktualizacja: 2006-07-15 11:40:38
Na ulicach Łodzi leży mnóstwo martwych i dogorywających wróbli i gołębi. Wiele ptaków ginie pod kołami samochodów. Łodzianie obawiają się, że chore lub martwe ptaki mogą ich zarazić poważną chorobą.
Ania Kania
2006-07-24 18:35, aktualizacja: 2006-07-24 18:35:32
Wróbel to mały i sprytny mieszczuch, który zjawia się zawsze tam, gdzie jesteśmy my. Mimo, iż jest naszym sąsiadem, niewiele o nim wiemy...
Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
2006-07-30 17:36, aktualizacja: 2006-07-30 17:36:27
Pisklęta bocianów nie wytrzymują gorąca. Dorosłe osobniki nie mają ich czym nakarmić i napoić.
ngo.pl
2006-09-14 14:23, aktualizacja: 2008-12-11 13:58:52
Pochodzi z rodziny papug kakadu. Oswajają się, gdy obdarzają hodowcę zaufaniem, wtedy potrafią być prawdziwie wiernymi towarzyszami zarówno dla dzieci, jak i osób dorosłych.
Ewa Kowalska
2006-09-24 16:05, aktualizacja: 2006-09-24 16:05:48
Magicznie piękna pogoda, pierwszej w tym roku jesiennej soboty, kazała mi ruszyć w plener, a artykuł Mateusza Pułkowskiego o Puszczy Kozienickiej, zmobilizował mnie do opisania kolejnego odcinka Bursztynowego Szlaku.
Gdańsk Wyspa Sobieszewska Ptasi Raj żeglarstwo Narodowe Centrum Żeglarstwa
Dorota Pardecka
2007-01-29 18:35, aktualizacja: 2007-01-30 13:02:24
Nie mamy żalu do osobnika (chyba wrony), który zaatakował kwiczoła. Takie są prawa przyrody – słabszy osobnik pada ofiarą silniejszego. Nie chcemy jej zmieniać, ale czasem warto się wtrącić, jeśli nikomu nie wyrządzi to krzywdy.
Widziałem w życiu przeróżne odmiany ptactwa, dlatego też jako obywatel kraju spod znaku orła białego zdążyłem nabawić się drobiowstrętu. Powód? Kto by je zliczył! – czyli subiektywne spojrzenie na politykę, media i życie publiczne w Polsce.
Salvatore Jurkowski
2007-03-13 07:52, aktualizacja: 2007-03-13 07:52:33
Widziałem wiele skrzydlatych dusz, ale to kawki zafascynowały mnie najbardziej. Ich zorganizowaną gromadę widziałem na gliwickim niebie. Kołowały spokojnie po niebieskim niebie. Byłem pod wrażeniem ich szybkości i zwrotności – to był piękny spektakl z samego rana.
Kury dokładnie odróżniają znajomych mieszkańców wsi od przyjezdnych obcych, podobnie jak ludzie lubią się między sobą lub nie znoszą. A brytyjska kura Myrtle zapisała się w historii II wojny światowej jako doświadczony skoczek spadochronowy