Dowództwo NATO zaprosiło Polskę do elitarnego klubu państw, których specjalnością mają być wojska specjalne.
Płk. Toman Pietrzak podaje: piloci rządowego samolotu Tu-154 nie latali na symulatorach. Nie latali bo ich nie mieli. PLL LOT też nie ma swoich symulatorów. Wysyła pilotów za granicę by tam ćwiczyli sytuacje awaryjne.