PZU Życie w umowach z swoimi klientami stosowało definicję zawału serca, która nie odpowiada obowiązującej wiedzy medycznej. Tym samym przyjęło to za podstawę do odmowy wypłaty ubezpieczonym należnych im odszkodowań.
"Rzeczpospolita" pisze, że Grzegorz Wieczerzak wyjdzie obronną ręką z głośnej afery, bowiem prokuratura wycofuje się z większości oskarżeń. Wkrótce może zostać umorzone śledztwo w zakresie trzech z czterech zarzutów stawianych byłemu prezesowi PZU Życie.
Białostocka prokuratura jeszcze dziś skieruje do sądu w Warszawie akt oskarżenia przeciw byłemu prezesowi PZU Życie.
Dziennik Zachodni
2007-01-31 09:19, aktualizacja: 2007-01-31 09:19:32
Zarząd Kompanii Węglowej postanowił aż pięciokrotnie podnieść górnikom wartość odszkodowań od następstw nieszczęśliwych wypadków. Teraz rodzina górnika, który zginął na dole, ma dostać nie 10 tysięcy, ale 50 tysięcy złotych.